15 lat działań Sanitasu
𝐂𝐳𝐚𝐬𝐞𝐦 𝐳 𝐧𝐚𝐣𝐭𝐫𝐮𝐝𝐧𝐢𝐞𝐣𝐬𝐳𝐲𝐜𝐡 𝐦𝐨𝐦𝐞𝐧𝐭ó𝐰 𝐫𝐨𝐝𝐳ą 𝐬𝐢ę 𝐧𝐚𝐣𝐩𝐢ę𝐤𝐧𝐢𝐞𝐣𝐬𝐳𝐞 𝐫𝐳𝐞𝐜𝐳𝐲.
𝐓𝐚𝐤 𝐰ł𝐚ś𝐧𝐢𝐞 𝐩𝐨𝐰𝐬𝐭𝐚ł 𝐒𝐀𝐍𝐈𝐓𝐀𝐒
𝟏𝟓 𝐥𝐚𝐭 𝐭𝐞𝐦𝐮 𝐩𝐨𝐰𝐬𝐭𝐚ł 𝐒𝐚𝐧𝐢𝐭𝐚𝐬
Nie z polityki. Nie z układów. Nie dla rozgłosu.
Powstał z doświadczenia choroby i walki z rakiem.
Z potrzeby serca i chęci pomagania drugiemu człowiekowi.
𝐈 𝐝𝐨𝐤ł𝐚𝐝𝐧𝐢𝐞 𝐭𝐚𝐤𝐢 𝐩𝐨𝐳𝐨𝐬𝐭𝐚𝐣𝐞 𝐝𝐨 𝐝𝐳𝐢ś.
𝐁𝐨 𝐒𝐀𝐍𝐈𝐓𝐀𝐒 𝐭𝐨 𝐰𝐨𝐥𝐨𝐧𝐭𝐚𝐫𝐢𝐚𝐭.
Przez te 𝟏𝟓 𝐥𝐚𝐭 bardzo wiele się zmieniło.
Zmienił się świat, ludzie, codzienność, możliwości i wyzwania.
Wiele wydarzyło się także w naszym życiu prywatnym i zawodowym.
Jedni zakładali rodziny, zmieniali pracę, mierzyli się z własnymi trudnościami, chorobami, stratami czy zwykłym zmęczeniem codziennością.
Niektórych osób, które były częścią tej historii, niestety nie ma już dziś wśród nas.
Ale pamięć o nich pozostaje z nami każdego dnia.
A mimo tego — 𝐒𝐀𝐍𝐈𝐓𝐀𝐒 𝐭𝐫𝐰𝐚ł 𝐝𝐚𝐥𝐞𝐣.
Bo zawsze znajdowali się ludzie, którzy po prostu chcieli być obok drugiego człowieka wtedy, kiedy było to najbardziej potrzebne.
I chcemy powiedzieć to bardzo wyraźnie:
𝐒𝐀𝐍𝐈𝐓𝐀𝐒 𝐨𝐝 𝟏𝟓 𝐥𝐚𝐭 𝐭𝐰𝐨𝐫𝐳ą 𝐰𝐨𝐥𝐨𝐧𝐭𝐚𝐫𝐢𝐮𝐬𝐳𝐞. 
Ludzie, którzy pomagają całkowicie charytatywnie — po swojej pracy, między codziennymi obowiązkami, często wieczorami, w weekendy, podczas urlopów
i kosztem własnego czasu. Nie dlatego, że muszą. Dlatego, że czują, że warto.
To właśnie dzięki temu przez tyle lat udało się zrobić tak wiele.
Nie tylko organizować akcje i wydarzenia, które widać publicznie.
𝐀𝐥𝐞 𝐭𝐞ż 𝐩𝐫𝐨𝐰𝐚𝐝𝐳𝐢ć 𝐬𝐞𝐭𝐤𝐢 𝐫𝐨𝐳𝐦ó𝐰, 𝐰𝐬𝐩𝐢𝐞𝐫𝐚ć 𝐰 𝐭𝐫𝐮𝐝𝐧𝐲𝐜𝐡 𝐦𝐨𝐦𝐞𝐧𝐭𝐚𝐜𝐡, 𝐩𝐨𝐦𝐚𝐠𝐚ć 𝐩𝐨 𝐜𝐢𝐜𝐡𝐮, 𝐳𝐚 𝐤𝐮𝐥𝐢𝐬𝐚𝐦𝐢 — 𝐜𝐳ę𝐬𝐭𝐨 𝐭𝐚𝐦, 𝐠𝐝𝐳𝐢𝐞 𝐧𝐢𝐞 𝐝𝐨𝐜𝐢𝐞𝐫𝐚𝐣ą 𝐳𝐝𝐣ę𝐜𝐢𝐚 𝐚𝐧𝐢 𝐫𝐞𝐥𝐚𝐜𝐣𝐞.
Bo Sanitas to przede wszystkim ludzie. Ludzie, którzy mimo zmęczenia, własnych problemów i obowiązków potrafią znaleźć czas dla innych.
𝐁𝐲𝐰𝐚ł𝐲 𝐜𝐡𝐰𝐢𝐥𝐞, 𝐤𝐢𝐞𝐝𝐲 𝐬𝐚𝐦𝐢 𝐩𝐨𝐭𝐫𝐳𝐞𝐛𝐨𝐰𝐚𝐥𝐢ś𝐦𝐲 𝐬𝐢ł𝐲. A mimo to nadal staraliśmy się dawać ją innym.
𝐁𝐲ł𝐲 ł𝐳𝐲 𝐰𝐳𝐫𝐮𝐬𝐳𝐞𝐧𝐢𝐚, 𝐚𝐥𝐞 𝐛𝐲ł𝐲 𝐭𝐞ż ł𝐳𝐲 𝐛𝐞𝐳𝐬𝐢𝐥𝐧𝐨ś𝐜𝐢. 𝐁𝐲ł𝐲 𝐦𝐨𝐦𝐞𝐧𝐭𝐲 𝐩𝐢ę𝐤𝐧𝐞, 𝐚𝐥𝐞 𝐢 𝐛𝐚𝐫𝐝𝐳𝐨 𝐭𝐫𝐮𝐝𝐧𝐞.
𝐑𝐨𝐳𝐜𝐳𝐚𝐫𝐨𝐰𝐚𝐧𝐢𝐚, 𝐬𝐦𝐮𝐭𝐞𝐤 𝐢 𝐜𝐡𝐰𝐢𝐥𝐞, 𝐤𝐢𝐞𝐝𝐲 𝐛𝐫𝐚𝐤𝐨𝐰𝐚ł𝐨 𝐬𝐢ł.
𝐀 𝐦𝐢𝐦𝐨 𝐭𝐞𝐠𝐨 𝐰𝐬𝐳𝐲𝐬𝐭𝐤𝐢𝐞𝐠𝐨 — 𝐰ł𝐚ś𝐧𝐢𝐞 𝐳 𝐭𝐲𝐜𝐡 𝐝𝐳𝐢𝐚ł𝐚ń 𝐜𝐳𝐞𝐫𝐩𝐢𝐞𝐦𝐲 𝐨𝐠𝐫𝐨𝐦𝐧ą 𝐫𝐚𝐝𝐨ść, 𝐩𝐨𝐜𝐳𝐮𝐜𝐢𝐞 𝐬𝐞𝐧𝐬𝐮, 𝐞𝐧𝐞𝐫𝐠𝐢ę 𝐢 𝐬𝐢łę 𝐝𝐨 𝐝𝐚𝐥𝐬𝐳𝐞𝐠𝐨 𝐝𝐳𝐢𝐚ł𝐚𝐧𝐢𝐚.
𝐁𝐨 𝐧𝐢𝐜 𝐧𝐢𝐞 𝐝𝐚𝐣𝐞 𝐭𝐲𝐥𝐞 𝐦𝐨𝐭𝐲𝐰𝐚𝐜𝐣𝐢, 𝐜𝐨 ś𝐰𝐢𝐚𝐝𝐨𝐦𝐨ść, ż𝐞 𝐦𝐨𝐠𝐥𝐢ś𝐦𝐲 𝐤𝐨𝐦𝐮ś 𝐩𝐨𝐦ó𝐜, 𝐰𝐞𝐬𝐩𝐫𝐳𝐞ć 𝐠𝐨 𝐥𝐮𝐛 𝐩𝐨 𝐩𝐫𝐨𝐬𝐭𝐮 𝐛𝐲ć 𝐨𝐛𝐨𝐤.
Jesteśmy dumni, że przez wszystkie te lata SANITAS został miejscem 𝐩𝐨𝐧𝐚𝐝 𝐩𝐨𝐝𝐳𝐢𝐚ł𝐚𝐦𝐢.
𝐁𝐞𝐳 𝐰𝐳𝐠𝐥ę𝐝𝐮 𝐧𝐚 𝐩𝐨𝐠𝐥ą𝐝𝐲 𝐩𝐨𝐥𝐢𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐞, 𝐰𝐢𝐞𝐤, 𝐩ł𝐞ć, 𝐫𝐞𝐥𝐢𝐠𝐢ę 𝐜𝐳𝐲 𝐣𝐞𝐣 𝐛𝐫𝐚𝐤.
Miejscem, w którym najważniejsze zawsze było dobro drugiego człowieka.
I chyba właśnie to jest naszym największym sukcesem.
Każdy uśmiech pośród cierpienia.
Każde „dziękuję”.
Każdy moment, kiedy ktoś poczuł, że nie jest sam.
𝐃𝐳𝐢ę𝐤𝐮𝐣𝐞𝐦𝐲 𝐰𝐬𝐳𝐲𝐬𝐭𝐤𝐢𝐦, 𝐤𝐭ó𝐫𝐳𝐲 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐳 𝐭𝐞 𝟏𝟓 𝐥𝐚𝐭 𝐛𝐲𝐥𝐢 𝐜𝐳ęś𝐜𝐢ą 𝐭𝐞𝐣 𝐝𝐫𝐨𝐠𝐢.
𝐍𝐚𝐬𝐳𝐲𝐦 𝐰𝐨𝐥𝐨𝐧𝐭𝐚𝐫𝐢𝐮𝐬𝐳𝐨𝐦, 𝐜𝐳ł𝐨𝐧𝐤𝐨𝐦, 𝐩𝐫𝐳𝐲𝐣𝐚𝐜𝐢𝐨ł𝐨𝐦, 𝐬𝐩𝐨𝐧𝐬𝐨𝐫𝐨𝐦, 𝐝𝐚𝐫𝐜𝐳𝐲ń𝐜𝐨𝐦
𝐢 𝐥𝐮𝐝𝐳𝐢𝐨𝐦 𝐝𝐨𝐛𝐫𝐞𝐠𝐨 𝐬𝐞𝐫𝐜𝐚.
𝐁𝐞𝐳 𝐖𝐚𝐬 𝐰𝐢𝐞𝐥𝐮 𝐫𝐳𝐞𝐜𝐳𝐲 𝐩𝐨 𝐩𝐫𝐨𝐬𝐭𝐮 𝐧𝐢𝐞 𝐮𝐝𝐚ł𝐨𝐛𝐲 𝐬𝐢ę 𝐳𝐫𝐨𝐛𝐢ć.
𝐓𝐨 𝐝𝐳𝐢ę𝐤𝐢 𝐖𝐚𝐦 𝐦𝐨ż𝐞𝐦𝐲 𝐩𝐨𝐦𝐚𝐠𝐚ć 𝐝𝐚𝐥𝐞𝐣. To dopiero początek naszego jubileuszowego roku.
Przed nami jeszcze wiele wspomnień, wzruszeń, jubileuszowych postów i wydarzeń, którymi będziemy chcieli się z Wami dzielić.
Dziękujemy, że jesteście z nami.
I że od 15 lat razem tworzymy coś, co naprawdę ma sens.

